Witam, korzystając z okienka pogodowego postanowiłem zrobić kilka zdjęć, no i... tak jak wychodziły całkiem ładne tydzień/2 temu tak teraz wychodzą rozmazane i nieostre. Nie mam pojęcia gdzie jest problem, lustro mojej Synty 6 jest czyste... jak lustro, matryca aparatu ok, teleskop zimny, po 20 min na dworze a dzieją się takie rzeczy:
Dla porównania, 2 tygodnie temu:
Co poradzić na taki problem? Nie zmieniałem od tamtego czasu ustawień aparatu, wszystko jest jak wcześniej, a się czuje jakby na całym wyciągu nie było ostrości, albo ten punkt ostrości był dalej rozmazany. Co robić? Czy to może być wina złej kolimacji lustra?
Pozdrawiam.
1. Synta 6/1200mm + Sony A900 (Eksperymentalnie również Minolta Maxxum 9, tak dla tych co kochają SLR)
2. SW R500 + Sony A700 (tylko i wyłącznie)
3. Minolta 75-300 + A900
Takie konfiguracje najczęściej...
Dodam jeszcze, że to co widzę przez aparat jest znacznie mniej rozmazane niż samo zdjęcie
1. Synta 6/1200mm + Sony A900 (Eksperymentalnie również Minolta Maxxum 9, tak dla tych co kochają SLR)
2. SW R500 + Sony A700 (tylko i wyłącznie)
3. Minolta 75-300 + A900
Takie konfiguracje najczęściej...
Weź jeszcze poprawkę na stabilność powietrza. Tydzień temu mogły być o wiele lepsze warunki i dlatego zdjęcia wychodziły Ci ostre. Dzisiaj mogło w Twoim rejonie powietrze falować i wtedy trudno strzelić dobre zdjęcie. Chyba każdy z nas ma tak samo, także nie przejmuj się Dodatkowo z tego co widzę, to robiłeś foty maszynom w sporej odległości od Ciebie, więc w takim przypadku dobre warunki to podstawa żeby uzyskać dobrą ostrość.
CANON EOS 80D + GSO 10" i SYNTA 8", TAMRON AF 18-270 Di II VC PZD, TAMRON 100-400 F/4.5-6.3 Di VC USD, OLYMPUS 12x50
1. Niezależnie czy to lato czy zima, Synta musi złapać temperature. W zimie najlepiej wystawić z 2 godziny przed rozpoczęciem zdjęć. Latem, przynajmniej pół godziny, jeśli zaczynasz robić zdjęcia wcześnie rano.
2. Tak samo niezależnie czy to lato czy to zima, trzymaj Synte w cieniu, czy robisz zdjęcia, czy stoi akurat jak nic nie leci nie używana. Czarna ramka w górnej części tuby jak nagrzeje się do słońca, tak z ostrością możesz się pożegnać.
3. Brud na lustrze nie wpływa na jakość i ostrość obrazu. Kolimacje warto sprawdzać, jeśli strzelisz nią gdzieś mocno w trakcie przenoszenia.
4. Tak jak wspominali przedmówcy, każdy region kraju ma swój osobisty klimat. U Mnie jak wieje południowy wiatr Halny, samolotu nie widać, po prostu fala. Przy spływie mas z północy i północnego-zachodu jest żyleta. Aktualne warunki też nie są bajeczne. Powietrze o masach kontynentalnych, które aktualnie mamy, jest lodowate, ciężkie, zanieczyszczone dymem z kominów.
5. Niezależnie od pory roku staraj się omijać robienia zdjęć przy murach domu/bloku. Warto odejść kilka metrów od niego. Zwracaj uwagę też czy nie robisz gdzieś nad dachem innego budynku, słońce nagrzewa blachę, tworząc falowanie, często dochodzi komin, który wywala na zewnątrz dym. Nawet ognisko palone przez sąsiada powoduje niestabilność powietrza.
Canon EOS 7D Mark II + Synta 8" (1200mm), Tamron 150-600mm f/5-6.3 G2 DI VC USD i parę innych szkieł.
Dzięki za odpowiedzi.
Wiem że synta musi postać, spróbowałem parę godzin później, i bez rezultatów. Powietrze na oko nie faluje, wiem że nad dachami faluje ale to było nad samym niebem. I jeszcze, żeby wykluczyć falowanie powietrza tam wyżej, korzystając z okazji zrobiłem zdjęcie Orła Bielika, tak z przypadku przy okazji, też wyszło fatalne w porównaniu do poprzednich. Kolimacja, sprawdziłem... tragedia... wiem już co będę robił rano... Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi, zobaczymy czy pomoże.
1. Synta 6/1200mm + Sony A900 (Eksperymentalnie również Minolta Maxxum 9, tak dla tych co kochają SLR)
2. SW R500 + Sony A700 (tylko i wyłącznie)
3. Minolta 75-300 + A900
Takie konfiguracje najczęściej...
Dobra, dzisiaj jest trochę lepiej, dalej nie czuję ostrości, ale jest lepiej.
EDIT: Okej, kolimacja gotowa, był bardzo słabo ustawiony...
EDIT2: Okej, jest trochę lepiej ale problem dalej jest widoczny, teraz da się znaleźć ostrość ale zdjęcia do najlepszych nie należą
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2023, 18:01 przez vader, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:nie ma potrzeby pisać post pod postem co 30min. Dobrze, że udało się rozwiązać problem.
1. Synta 6/1200mm + Sony A900 (Eksperymentalnie również Minolta Maxxum 9, tak dla tych co kochają SLR)
2. SW R500 + Sony A700 (tylko i wyłącznie)
3. Minolta 75-300 + A900
Takie konfiguracje najczęściej...
Warunki, wychłodzenie teleskopu i ewentualnie kolimacja. To nie jest tak że robi się fotkę z 30km gołą syntą i są widoczne nity Mało kiedy da się zrobić idealne zdjęcia z odległości z której ty zrobiłeś. Twoje zdjęcia wygladają ok , czekaj na warunki i szlifuj obróbkę.
Pentax K-3 10" Televue Powermate 2x
EOS R Tamron SP 150-600mm G2 INSTAGRAM
Te zdjęcia które wrzuciłeś, to samoloty z dużej odległości. Im samolot dalej tym falowanie powietrza dużo bardziej odczuwalne. Takich nie ostrych samolotów z pierwszego zdjęcia mam mnóstwo. Po pierwsze na takim samolocie dużo gorzej ustawia się ostrość, po drugie o czym wspomniałem wszelkie turbulencje są dużo bardziej widoczne niż na samolocie lecącym bliżej zenitu.
Rób zdjęcia i nie poddawaj się, sam zacząłem robić zdjęcia przez teleskop w listopadzie i wiele razy nie ostre samoloty mnie zaskoczyły.
Dobra, ale spadek jakości między zdjęciami wcześniej a teraz jest za bardzo znaczący. Samolot prawie dokładnie nade mną, i co? Kolimacja udana, chłodzony 4 godziny, nie nad dachem, nie w słońcu, a Qatar jak był ładny kiedyś, tak teraz to jest kompletna porażka
Dla porównania, w Synta 6 i stary aparat z malutką matrycą ( 4/3 w porównaniu do aktualnego full frame'a ) rok temu w zbliżonych warunkach atmosferycznych
Nie patrzcie na przybliżenie, tylko na rozmazanie.
1. Synta 6/1200mm + Sony A900 (Eksperymentalnie również Minolta Maxxum 9, tak dla tych co kochają SLR)
2. SW R500 + Sony A700 (tylko i wyłącznie)
3. Minolta 75-300 + A900
Takie konfiguracje najczęściej...
Porównania z warunkami, jakie były rok temu to trochę średni pomysł Praktycznie takiej samej pogody nie będziesz miał nigdy. Zawsze są kompletnie inne i mogą się zmienić w ciągu kilku minut. Ten Qatar jest zmięty przez falowanie, widać od razu. Dodatkowo zgodzę się z Karolem, że jest dość poruszony. Nie każdy od razu robił żylety i trzeba czasem dziesiątki tysięcy zdjęć zrobić żeby coś wyszło.
Canon EOS 7D Mark II + Synta 8" (1200mm), Tamron 150-600mm f/5-6.3 G2 DI VC USD i parę innych szkieł.